Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nosorożce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nosorożce. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 marca 2021

Co lepsze in vitro czy seks? W przypadku nosorożców ( Rhinocerotidae ) trudnych do wyhodowania w niewoli technologia dąży do znalezienia rozwiązania.

 








Mongabay Series: Asian Rhinos

autor Jim Tan, 28 marca 2019 r 


Rhinoceros sondaicus 

Czy technologia zabezpieczy nową populację nosorożcom ( Rhinocerotidae ).


Diceros bicornis - młody osobnik - zoo Krefeld 

- Opracowywane są technologie wspomaganego rozrodu ( ART ), aby poprawić wyniki programów hodowli nosorożców w niewoli.

- Jeśli się powiodą, wysiłki te mogą pomóc w stworzeniu samowystarczalnej populacji rezerwowej i pomóc w dywersyfikacji puli genów dzikich populacji.

- ART są z powodzeniem stosowane zarówno u ludzi, jak i u zwierząt gospodarskich od lat 70-tych XX wieku, ale nie były tak skuteczne w przypadku gatunków dzikich, takich jak nosorożce.

- Eksperci twierdzą, że uważają, iż ART może odegrać ważną rolę w ochronie nosorożców, ale ostrzegają, że te technologie są tylko częścią rozwiązania. 


Najin z lewej i Fatu - ostatnie samice nosorożca białego północnego ( Ceratotherium simum cottoni )

W marcu 2018 r. Sudan, ostatni znany samiec nosorożca białego północnego ( Ceratotherium simum cottoni ), został uśpiony w Ol Pejeta Conservancy w Kenii. Ponieważ pozostały tylko dwie znane samice nosorożca białego północnego, śmierć Sudana sprawiła, że jego podgatunek wyginął. 

Jednak nie wszyscy naukowcy stracili nadzieję.


nosorożec sumatrzański ( Dicerorhinus sumatrensis )

Zespół naukowców z zoo w San Diego rozpoczął ambitny projekt wykorzystania technologii wspomaganego rozrodu ( ART ) w celu przywrócenia północnego nosorożca białego znad krawędzi. Zamierzają wykorzystać komórki skóry nosorożca białego północnego trzymane w laboratorium kriogenicznym w zoo do produkcji komórek macierzystych, które - jak mają nadzieję - mogą ostatecznie wyrosnąć na zdolne do życia jaja i plemniki. To jeden z czterech równie śmiałych projektów, które są obecnie realizowane na całym świecie. 

ART, których celem jest rozwiązywanie problemów z płodnością przy użyciu technik takich jak sztuczna inseminacja ( AI ) i zapłodnienie in vitro ( IVF ), są z powodzeniem stosowane u ludzi i zwierząt gospodarskich od lat 70-tych XX w. Potencjał ART w zakresie poprawy sukcesu hodowlanego i dywersyfikacji puli genów jest oczywiście atrakcyjny dla menedżerów dzikich zwierząt opiekujących się zagrożonymi gatunkami, takimi jak nosorożce, które nie rozmnażają się dobrze w niewoli. 


Kiran, córka Manasa i Maruski - nosorożec indyjski (  Rhinoceros unicornis ) - zoo Wrocław


Jednak niedawny artykuł opublikowany w Mammal Review, podsumowujący ponad dwie dekady stosowania ART na nosorożcach trzymanych w niewoli, pokazuje, że pełny potencjał tej technologii nie został jeszcze wykorzystany, jeśli chodzi o te zwierzęta. Wiedza, którą zdobyli badacze, już okazała się nieoceniona, głównie we wspomaganiu naturalnej hodowli, ale wizja stworzenia zdolnego do życia embrionu nosorożca poza macicą jest wciąż odległa. 

*Potencjalne korzyści z ART*


samiczka Delilah - ( Dicerorhinus sumatrensis ) - Sumatran Rhino Sanctuary 


Z powodu kłusownictwa i utraty siedlisk status pięciu gatunków nosorożców na świecie jest tragiczny. Nosorożec sumatrzański ( Dicerorhinus sumatrensis ), nosorożec jawajski ( Rhinoceros sondaicus ) i nosorożec czarny ( Diceros bicornis ) są wymienione jako krytycznie zagrożone przez IUCN, a nosorożec jednorogi lub indyjski ( Rhinoceros unicornis ) jest klasyfikowany jako wrażliwy. Nawet nosorożec biały, jedyny gatunek niezagrożony, dzięki sukcesowi podgatunku południowego ( Ceratotherium simum simum ), nie jest bezpieczny. Eksplozja kłusownictwa nosorożców w ciągu ostatniej dekady spowodowała śmierć 7912 nosorożców białych i czarnych w całej Afryce w latach 2008 - 2018. 

„Ryzyko utraty dzikich populacji jest ogromne” - mówi Terri Roth, fizjolog reprodukcji i wiceprezes ds. Ochrony przyrody i nauki w zoo w Cincinnati, która nie jest związana z ostatnim artykułem. „Powinniśmy zapewnić samowystarczalność populacji w niewoli, abyśmy mieli populację rezerwową”. 


Diceros bicornis michaeli - zoo Lipsk


Diceros bicornis minor - zoo Kolonia 

Populacje nosorożców białych, czarnych, sumatrzańskich i indyjskich są już trzymane w niewoli, ale z trudem rozmnażają się w zoo. Programy hodowlane w niewoli są często utrudnione przez problemy, takie jak niezgodności behawioralne lub niska płodność - zaostrzone przez ograniczoną liczbę dostępnych nosorożców. 

„Dzięki ARTs, takim jak sztuczna inseminacja ( AI ), możemy niektóre z tych problemów przezwyciężyć” - mówi Parker Pennington, fizjolog reprodukcji pracujący nad Inicjatywą Northern White Rhino w San Diego Zoo i główny autor artykułu. 

Praktycy ART martwią się nie tylko liczbami. „Musimy mieć młode, które są nie tylko wkładem do populacji, ale są genetycznie zdrowe” - mówi Pennington. Jeśli naukowcy mogą udoskonalić sztuczną inteligencję, w której zebrane plemniki są wprowadzane do macicy, będą mogli lepiej zarządzać różnorodnością genetyczną, a nawet mogliby dodać korzystne geny z powrotem do dzikich populacji. 


Dicerorhinus sumatrensis harrissoni 


Ponieważ każdy nosorożec w niewoli jest teraz tak cenny, kolejną atrakcją ART dla opiekunów zwierząt jest uniknięcie ryzyka agresji między zwierzętami. Agresja jest naturalną częścią procesu zalotów nosorożców i zawsze istnieje ryzyko zranienia, gdy spotykają się dwa zwierzęta ważące ponad tonę. Na przykład samica nosorożca indyjskiego ( Rhinoceros unicornis ) została niedawno zabita przez samca podczas godów w Nepalu w Parku Narodowym Bardia. To samo może się zdarzyć w ogrodach zoologicznych. W 2018 roku indyjskie zoo w Assam straciło młodą samicę nosorożca indyjskiego ( Rhinoceros unicornis ), gdy złamany został jej kręgosłup po próbie kopulacji przez znacznie większego samca. 


Emi i Suczi - Dicerorhinus sumatrensis - Cincinnati zoo 


Rhinoceros sondaicus 

Roth mówi, że widziała, jak ogrody zoologiczne stają się przez lata bardziej niechętne ryzyku w zarządzaniu zwierzętami, co jej zdaniem może mieć negatywne konsekwencje. „Nie chcemy widzieć żadnej agresji ze strony naszych zwierząt wobec siebie nawzajem i nie chcemy narażać ich na jakiekolwiek obrażenia, dlatego w naturalny sposób stajemy się coraz mniej skuteczni w hodowli zwierząt”. 

*Co działało się do tej pory*


samica Maruska - ( Rhinoceros unicornis ) dwa dni przed porodem - zoo Wrocław


Podstawą pomyślnego zastosowania ART jest dokładne zrozumienie leżącej u podstaw biologii reprodukcyjnej. Problem naukowców zajmujących się reprodukcją polega na tym, że „każdy gatunek jest tak bardzo, bardzo inny” - mówi Roth. 

Jako punkt wyjścia naukowcy wykorzystali jednego z najbliższych genetycznych kuzynów nosorożców, konia ( Equus ferus ), w przypadku którego ART był szeroko stosowany. „Istnieje wiele podobieństw między koniem a nosorożcem” - mówi Roth. W szczególności podobieństwa w rozwoju zarodków koni i nosorożców okazały się przydatne dla naukowców monitorujących wczesne ciąże nosorożców


Equus ferus 


Jednak „model konia” mógł zająć naukowcom tylko tyle, a zrozumienie najdrobniejszych szczegółów układu rozrodczego nosorożców zajęło wiele lat. Nawet wśród różnych gatunków nosorożców istnieje duże zróżnicowanie kluczowych czynników, takich jak cykl owulacji, poziom hormonów i wielkość pęcherzyków przedowulacyjnych. Dlatego naukowcy musieli przeprowadzić te same szczegółowe badania na wszystkich różnych gatunkach. 


Rhinoceros sondaicus - samica z młodym w Ujung Kulon National Park 

„Mamy solidne podstawy informacji, na których możemy się oprzeć” - mówi Pennington. W swojej ostatniej recenzji zebrała opublikowane i niepublikowane dane, aby zapewnić jasny obraz stanu badań ART nad nosorożcami. „Niestety niepublikowane dane są wszędzie” - mówi. „W nauce uczono nas, że jeśli eksperyment nie powiódł się i nie uzyskaliśmy wielokrotnie pozytywnych wyników, nie powinien lub nie może zostać opublikowany”. ,

W dziedzinie składającej się z wielu małych projektów działających niezależnie niepowodzenia, które nie zostały opublikowane, mogą się powtarzać, marnując cenne zasoby. Jednak zarówno Pennington, jak i Roth zgadzają się, że naukowcy w dziedzinie ART współpracują lepiej niż w wielu innych dyscyplinach naukowych. „Wszyscy, z którymi rozmawiałem o ich niepublikowanych pracach, byli niesamowicie otwarci i pomocni” - mówi Pennington. 


Rhinoceros unicornis - Maruska i Kiran - zoo Wrocław


Większość dotychczasowych badań ART skupiała się na cyklu owulacji u samic. Za pomocą ultradźwięków naukowcy byli w stanie określić cykl owulacji i wywołać owulację u wszystkich czterech gatunków nosorożców żyjących w niewoli ( obecnie w niewoli nie trzyma się nosorożców jawajskich ). 

Naukowcom udało się również zebrać nasienie od czterech gatunków nosorożców żyjących w niewoli. Obecnie najpowszechniejsza metoda stosowana przez naukowców wymaga znieczulenia nosorożca - jest to ryzykowny zabieg dla zwierzęcia. Zespołowi naukowców z zoo w Salzburgu w Austrii udało się wyszkolić nosorożca białego południowego do ręcznego pobierania nasienia, gdy jest w pełni przytomny, ale praktyka ta nie jest jeszcze rozpowszechniona. 


nosorożec biały południowy ( Ceratotherium simum simum )


Wiedza, którą zdobyli naukowcy zajmujący się reprodukcją, już okazała się nieoceniona. Roth i jej zespół z zoo w Cincinnati byli w stanie wyprodukować pierwszego od ponad wieku nosorożca sumatrzańskiego wyhodowanego w niewoli. Nosorożce urodzone w zoo w Cincinnati są teraz kluczowymi członkami grupy założycielskiej nosorożców sumatrzańskich w programie hodowlanym Sumatran Rhino Project. 

Pomimo tych sukcesów, pełny potencjał ART pozostaje kusząco poza zasięgiem badaczy reprodukcji. Podjęto próby sztucznej inteligencji u wszystkich czterech gatunków żyjących w niewoli, ale osiągnięto to tylko u nosorożca indyjskiego ( Rhinoceros unicornis ) i nosorożca białego południowego ( Ceratotherium simum simum ), z niskim wskaźnikiem sukcesu. 


Ceratotherium simum simum 

Diceros bicornis 


Jak dotąd próby wytworzenia żywego embrionu in vitro ( połączenie plemnika i komórki jajowej poza macicą w laboratorium ) nie powiodły się. Jest to procedura, którą zoo w San Diego będzie musiało udoskonalić, aby wyprodukować cielę północnego nosorożca białego ( Ceratotherium simum cottoni ).

*Problem z nosorożcami*


młody osobnik Dicerorhinus sumatrensis - Cincinnati zoo 


 Dla naukowców zrozumienie nauki o reprodukcji nosorożców jest powolnym procesem. „Liczba zwierząt, nad którymi musisz pracować, jest znacznie mniejsza niż zwierzęta hodowlane i są one niezwykle cenne, więc musisz postępować z dużą ostrożnością” - mówi Roth. Kolejną trudnością jest to, że zwierzęta, nad którymi pracują, to często starsze osobniki, które walczą o naturalne rozmnażanie, co czyni je kiepskimi kandydatami do badań nad reprodukcją. 

Roth mówi, że uważa, że dobór naturalny jest kolejnym kluczowym powodem, dla którego praktykujący ART pracujący z dzikimi gatunkami, takimi jak nosorożce, nie odnieśli takiego samego sukcesu, jak w przypadku zwierząt gospodarskich. „Kiedy przychodzi bydło domowe ( Bos taurus taurus )  i zaczynamy je hodować, sztucznie wybieramy płodność jak szaloną” - mówi. Z kolei dobór naturalny u dzikich zwierząt musi uwzględniać wiele innych cech, których zwierzę potrzebuje, aby przetrwać na wolności. 


watussi ( Bos taurus indicus ) - zoo Wrocław 


Kolejną komplikacją dla fizjologów zajmujących się reprodukcją jest trudność w pracy z tak dużymi i potencjalnie niebezpiecznymi dzikimi zwierzętami. Na szczęście nosorożce można wyszkolić, a ze względu na ich rozmiar, wierzy, że nie postrzegają ludzi jako zagrożenia - mówi Roth. To sprawia, że łatwiej się z nimi pracuje, niż można by sobie wyobrazić. „Wolałabym przeprowadzić badanie doodbytnicze na nosorożcu niż na krowie” - mówi Roth. „Nie przejmują się tym z jakiegokolwiek powodu”. 


Rhinoceros unicornis 


*ART: Jedna część rozwiązania*

Naukowcy na całym świecie stopniowo poszerzają swoją wiedzę na temat rozmnażania nosorożców, a po drodze są pionierami w zakresie nowych technik. Tylko czas pokaże, czy badacze ART mogą odwrócić pozornie nieuniknione wyginięcie nosorożca białego północnego ( Ceratotherium simum cottoni ). „Wciąż mamy przed sobą długą drogę” - mówi Pennington - „ale myślę, że wciąż może być nadzieja dla nosorożca białego z północy”. 

Roth mówi, że ma również nadzieję, że wiele małych zwycięstw osiągniętych przez badaczy ART może „ostatecznie złożyć się na coś wielkiego”. Ale jest jasne, że ART nie powinien być postrzegany jako siatka bezpieczeństwa, a naturalna hodowla jest nadal preferowaną opcją, gdy tylko jest to możliwe. „To najlepszy scenariusz, nie tylko dla rozmnażania, ale także dla zachowania i doświadczenia zwierząt”. 


samiczka Kiran ( Rhinoceros unicornis ) urodzona 06.01.2021 - zoo Wrocław


Artykuł opublikowany przez Isabel Esterman 


Dicerorhinus sumatrensis - Cincinnati zoo

Rhinoceros unicornis - zoo Wrocław 

Ceratotherium simum simum


 












Opracowano na podstawie artykułu ze strony Mongabay.com

Tłumaczenie własne

Ryciny i zdjęcia zamieszczono w celach dydaktycznych, informacyjnych i szkoleniowych.















środa, 14 października 2020

Planowanie bez działań doprowadzi do wymarcia nosorożca jawajskiego ( Rhinoceros sondaicus ) - komentarz

 







Mongabay Series: Asian Rhinos

Haerudin R. Sadjudin w dniu 8 kwietnia 2019 r. 
Przetłumaczone przez Bastena Gokkona

Planowanie drugiego siedliska dla skrajnie zagrożonego nosorożca jawajskiego ( Rhinoceros sondaicus ) jest warunkiem przetrwania tego ssaka.

nosorożec jawajski ( Rhinoceros sondaicus )



- Park Narodowy Ujung Kulon na indonezyjskiej wyspie Jawa to ostatnie na Ziemi siedlisko krytycznie zagrożonych nosorożców jawajskich ( Rhinoceros sondaicus ).
- Populacja nosorożców utrzymuje się na stałym poziomie, ale jej przetrwaniu zagrażają klęski żywiołowe i genetyczne wąskie gardło ze względu na małą populację.
- Działania ochronne, zwłaszcza znalezienie drugiego domu dla tych stworzeń na obszarze o niższym ryzyku, były od dawna planowane, a teraz nadszedł czas, aby wdrożyć je wszystkie w celu ochrony nosorożców przed wyginięciem.
- Ten post jest komentarzem. Wyrażone poglądy są poglądami autora, niekoniecznie Mongabay.

Ujung Kulon National Park - nizinny deszczowy las 


Wieczorem 22 grudnia 2018 roku grupa rybaków, którzy złapała morskiego krokodyla ( Crocodylus porosus ) w swoją sieć, przywiozła go na plażę Paniis w dzielnicy Pandeglang na zachodnim wybrzeżu Jawy. Widok tego nieuchwytnego stworzenia przyciągnął tego wieczoru tłum miejscowych na plażę. Nagle usłyszeli ryk zbliżającej się fali.
Uznając te dwa wydarzenia za znaki ostrzegawcze natury, mieszkańcy wioski Paniis udali się na zbocza góry Honje, na południe od wioski.

Wkrótce potem niszczycielskie tsunami uderzyło w brzeg.

Tsunami, wywołane osunięciem się ziemi w Cieśninie Sunda, które było z kolei spowodowane masową erupcją wulkanu Anak Krakatau, uderzyło w zachodni kraniec Jawy i południowy kraniec Sumatry. W katastrofie zginęło ponad 400 osób, ale tylko jedna z nich była w wiosce Paniis, według urzędnika z Parku Narodowego Ujung Kulon w Pandeglang.

nosorożec jawajski ( Rhinoceros sondaicus )

Honje zajmuje około 195 km2 ( 75 mil kwadratowych ) i jest częścią parku narodowego, w którym żyje ostatnia na świecie populacja nosorożców jawajskich ( Rhinoceros sondaicus ). Co najmniej 68 krytycznie zagrożonych zwierząt zostało policzonych w parku, chronionej strefie obejmującej 1230 km2 ( 475 mil kwadratowych ) na krańcu Jawy.

Według Mamata Rahmata, szefa agencji parku, lokalna przyroda może wychwycić naturalne znaki ostrzegawcze i instynktownie biec w górę, gdy zbliżało się tsunami. „Dlatego nosorożec jawajski ( Rhinoceros sondaicus ) jest bezpieczny na półwyspie Ujung Kulon” - powiedział. „Ani jeden nosorożec jawajski nie został zabity przez tsunami”.

*Dwa uderzenia dla nosorożców jawajskich*

Anak Krakatau, wulkan, który wywołał tsunami, jest pozostałością po legendarnej eksplozji bardziej znanego Krakatau z 1883 roku. Wciąż rośnie, a ciągłe serie erupcji są częścią jego procesu wzrostu.
„Chociaż może minąć setki lat dla wulkanu Anak Krakatau, by wybuchnąć jak Krakatau w 1883 r., trwający cykl musi być uważnie monitorowany” - powiedział Yanwar, ekspert od trzęsień ziemi i łagodzenia skutków tsunami, obecnie emerytowany z krajowej agencji geofizycznej.
Ale wulkan nie jest jedynym zagrożeniem dla nosorożca jawajskiego. „Mała populacja, licząca zaledwie 67 osobników w jednym środowisku na półwyspie Ujung Kulon, wykazała spadek jakości genetycznej” - powiedział Rois Mahmud, koordynator ochrony nosorożców w WWF Indonezja.

nosorożec jawajski ( Rhinoceros sondaicus )

Jeden samiec nosorożca został nazwany Robotem, ponieważ ma stopę tak spuchniętą, że ciągnie ją, gdy chodzi. Inny nazywa się Rawing, co w miejscowym języku sundajskim oznacza bezlistną gałąź, ponieważ jedno z jego uszu jest złożone i rozdarte.
„Wyniki analizy genetycznej odchodów nosorożców pokazują, że 19 próbek pobranych od osobników pochodzi tylko z dwóch matczynych linii” - powiedział Rois.

*Akcja ochronna nosorożca*

Kiedy w 1974 r. zlikwidowano dwóch lokalnych królów polujących na nosorożce, Sarmana i Murdja’i, sądzono, że kłusownictwo dobiegło końca. Ale walka z kłusownictwem nosorożców nigdy nie ustała. Obecnie w parku znajduje się pięć jednostek ochrony nosorożców, których głównym zadaniem jest powstrzymywanie kłusowników, którzy działają od 1999 roku.

pieszy patrol chroniący nosorożce jawajskie ( Rhinoceros sondaicus ) w Ujung Kulon National Park

Plany ustanowienia drugiego siedliska, w którym nosorożce mogą być chronione przed klęskami żywiołowymi i kłusownictwem, były rozrzucane od 1993 roku, kiedy po raz pierwszy sporządzono 10-letnią Indonezyjską Strategię Ochrony Nosorożców i Plan Działania. Pod koniec tego okresu nadal nie było drugiego siedliska, a pomysł przeniesiono do planu działania na lata 2007 – 2017.
Rząd opracowuje teraz trzeci 10-letni plan działania dotyczący nosorożca jawajskiego na lata 2019 - 2029. Najnowszy projekt, wyprodukowany w styczniu tego roku, sugeruje rozszerzenie siedliska nosorożców w Ujung Kulon.

Obecne siedlisko skupia się na nizinach półwyspu Ujung Kulon, połączonych przesmykiem z resztą Jawy. Półwysep leży na zachodnim krańcu przesmyku, a Honje na wschód od wąskiego pasa.

Część góry została już przeznaczona dla Obszaru Badań i Ochrony Nosorożców Jawajskich ( JRSCA ), trwającego z sukcesem projektu grup ochrony przyrody i rządu, mającego na celu zwiększenie użytecznego siedliska, z trzema głównymi korytarzami dla nosorożców. Według szefa parku Mamata, w korytarzach tych odnotowano trzy samce nosorożców. Jeden z nich, Samson, został znaleziony martwy na pobliskiej plaży w kwietniu 2018 roku z przyczyn naturalnych.

Planowana ekspansja zgodnie z planem działania na 2019 r. Obejmowałaby 50 km2 ( 19 mil kwadratowych ) terenu pod kolejne stanowisko nosorożca rozciągające się od zachodu do wschodnich części góry Honje. „Ale ta ekspansja siedliska nie ma być drugim siedliskiem” - powiedział Mamat. „Drugie siedlisko musi znajdować się poza Ujung Kulon”.

patrol łodzią w Ujung Kulon National Park


Zanim będzie można ją wdrożyć w terenie, planowana rozbudowa musi najpierw zostać ujawniona mieszkańcom parku. Zajmie to trochę czasu, zwłaszcza że wymaga znalezienia alternatywnych rozwiązań dla miejscowej ludności, która jest zależna od zapuszczania się do części parku w celu poszukiwania produktów leśnych.

„Podnoszenie świadomości na temat ekspansji siedlisk w społeczności musi nastąpić natychmiast” - powiedział Hadi S. Alikodra, starszy ekspert ds. Ochrony w Indonezji.
Gdy społeczność znajdzie się na pokładzie planowanej rozbudowy siedliska, powinno być dość łatwo przeprowadzić studium wykonalności i ustalić korytarze, które połączyłyby siedliska nosorożców. Harini Muntasib, szefowa zarządzania i planowania w JRSCA, powiedziała, że jej zespół jest przygotowany do pomocy w planie ekspansji siedliska nosorożców.

*Założenie drugiego siedliska*

Plan ustanowienia drugiego siedliska dla nosorożców jawajskich ( Rhinoceros sondaicus ) musi zostać zrealizowany natychmiast. Obecnie tylko 60 % półwyspu Ujung Kulon zamieszkują nosorożce. Pozostała część, obejmująca zbocza góry Payung na zachodzie i górę Kendeng pośrodku, nie jest wykorzystywana przez nosorożce, które preferują lasy nizinne.

„Nie jest łatwo znaleźć drugi dom dla nosorożców jawajskich, takich jak Ujung Kulon” - powiedział Widodo Ramono, dyrektor wykonawczy Indonezyjskiej Fundacji Rhino, na spotkaniu w celu przygotowania planu działania w styczniu. Powiedział, że nosorożce zostały „zmuszone” do życia w Ujung Kulon, ponieważ ryzyko kłusownictwa jest wysokie na innych obszarach.

nosorożec jawajski ( Rhinoceros sondaicus )


Drugie siedlisko rzeczywiście musi spełniać listę wymagań: siedlisko odpowiadające stylowi życia nosorożców; który jest dostępny do zarządzania długoterminowego; która jest bezpieczna przed polowaniem i niszczeniem siedlisk; jest mało prawdopodobne, aby uderzyło w nie tsunami ( tj. znajduje się w głębi lądu ), trzęsienie ziemi lub erupcja wulkanu ( z dala od stref aktywnych geologicznie ) i osunięcia ziemi ( z dala od terenów pagórkowatych ); i ma zróżnicowaną roślinność, zwłaszcza rośliny o wysokiej wartości odżywczej.

Oprócz planowania technicznego ratowanie nosorożca jawajskiego ( Rhinoceros sondaicus ) będzie również wymagało odpowiednich środków finansowych. Wszystko to będzie wymagało dużego zaangażowania ze strony wszystkich zainteresowanych stron. Bez konkretnych działań wszystko, co jest planowane, nic nie znaczy, jeśli pozwolimy wyginąć nosorożcowi jawajskiemu.

samica Puri z cielakiem w Ujong Kulon National Park - zdjęcie z kamery-pułapki



Haerudin R. Sadjudin jest starszym badaczem nosorożców, który od ponad 40 lat bierze udział w programach ochrony nosorożców w Indonezji.

Ten komentarz został po raz pierwszy opublikowany na indonezyjskiej stronie Mongabay 
1 marca 2019 roku.

artykuł opublikowany przez Bastena Gokkona













Opracowano na podstawie artykułu ze strony Mongabay.com
Tłumaczenie własne
Ryciny i zdjęcia zamieszczono w celach dydaktycznych, informacyjnych i szkoleniowych.








KRS 0000069730